Online
Naszą witrynę przegląda teraz 1 gość
|
|
|
|
|
|
|
|
Każdy kot ma dwa końce – Przemysław Wechterowicz |
|
|
|
|
Wpisany przez Wiktoria Korzeniewska
|
|
Środa, 11 Styczeń 2012 22:07 |
|
Kot – jaki jest, każdy widzi. A najlepiej widzi go Przemysław Wechterowicz, autor niesamowitej książeczki, która o kocie prawdę Wam powie.
Każdy z nas posługuje się na co dzień powiedzeniami. Przysłowia są na stałe związane z naszym życiem i uważane są za trwałą część kultury. Niektóry nawet twierdzą, iż powiedzenia danego narodu stanowią nierzadko klucz do tajemnic jego mentalności.
A co ma wspólnego kot z przysłowiami? Na to pytanie odpowie Wam pan Wechterowicz, a raczej jego cudowna książeczka. Malutka, bo liczy zaledwie 96 stron, a połowa z nich to przecudne ilustracje pani Anny Nowocińsiej-Kwiatkowskiej. Lecz nie liczy się ilość, liczy się jakość.
A jakość tej książeczki jest niezwykła, bowiem koty ukazały w niej swe prawdziwe oblicze. To właśnie z Każdy kot ma dwa końce dowiecie się, że "gdzie kot nie może, tam człowieka pośle" oraz, iż nie należy „chwalić kota przez zachodem słońca”.
|
|
LAST_UPDATED2 |
|
|
Miasto poza czasem – Enrique Moriel |
|
|
|
|
Wpisany przez Wiktoria Korzeniewska
|
|
Środa, 11 Styczeń 2012 22:10 |
|
Wieczność – czy to słowo ma smak? Co niesie ze sobą – obietnicę czy groźbę? Jakbyście się czuli, gdyby ktoś powiedział wam, że będziecie żyć wiecznie?
Miasto poza czasem dzieli się na dwie historie. Pierwsza opowiada nam o życiu kilkusetletniego wampira, mieszkańca Barcelony, który obserwuje jak miasto to powoli ulega zmianom. Druga pokazuje nam dwójkę współczesnych prawników, którzy w nieco mętny sposób badają życie wyżej wspomnianego, wiecznie żyjącego jegomościa.
Pomysł na opowiedzianą historię jest świetny. Śledzimy rozwijające się miasto, patrząc na nie przez pryzmat wieków, widzimy kontrasty epok, mamy zagadkę na marę thrillera i nutkę wątku fantastycznego. Niestety, gorzej jest z wykonaniem. Nie wystarczy wziąć Barcelonę i wampira i połączyć ich w jednej książce, by powstał przepis na bestseller. Tej książce brakuje tego „czegoś”.
|
|
LAST_UPDATED2 |
|
1Q84 (tom 3) – Haruki Murakami |
|
|
|
|
Wpisany przez Wiktoria Korzeniewska
|
|
Środa, 11 Styczeń 2012 21:54 |
|
Życie jest jedynie rezultatem serii irracjonalnych, a czasami całkowicie przypadkowych wydarzeń.
Zapraszam do 508 stron, gdzie panują dwa księżyce, japońskie powietrze, pytania i Haruki Murakami. To już ostatni tom trylogii 1Q84 i w tym momencie powstaje pytanie – dlaczego zawsze to, co dobre, musi się kiedyś skończyć? Uważam tę trylogię za najlepsze książki Murakamiego i gdy ktoś, kto tego autora jeszcze nie czytał, pyta mnie o radę od czego zacząć, z ręką na sercu polecam 1Q84.
|
|
LAST_UPDATED2 |
|
|
„Jeśli to komuś coś przypomina, to dobrze”. Rozmowa z Aleksandrą Jakubowską, autorką powieści „Najpiękniejsza” |
|
|
|
|
Wpisany przez Urszula Witkowska
|
|
Środa, 11 Styczeń 2012 21:56 |
|
Że Aleksandra Jakubowska pisze, słyszało się od jakiegoś już czasu to tu, to tam… Ale, że pisze powieść! Nie, tego się raczej nikt nie spodziewał! Z pewnością wielu zostało zaskoczonych…
Tak, ludzie są zaskoczeni – czytam na blogach poświęconych książkom – to „ta’” Jakubowska? Niektórzy z obawą sięgają po książkę, myśląc, że będzie jakimś politycznym wywnętrzaniem się, próbą tłumaczenia własnego życia, a potem mi mówią – nie mogłam się oderwać, co dalej będzie z Kasią, dlaczego zostawiła pani Grubockiego w więzieniu? Na spotkaniach z Czytelnikami słyszę słowa wsparcia, zachęty, wiele miłych rzeczy. Największą satysfakcję jednak dają mi ci, którzy milczą. Chętnie ze względu na autorkę „zjechaliby” powieść od pierwszego słowa do ostatniej kropki, ale – i to jest największy powód do radości – nawet nie dałam im takiej szansy. Może ktoś uznać to za zbytnią butę i pychę, ale zawsze mówiłam to, co myślę – napisałam dobre literacko, językowo i konstrukcyjnie „czytadło”, powieść, której nie wstydziłam się podpisać swoim nazwiskiem, a jest ono dla mnie w dalszym ciągu wartością.
|
|
LAST_UPDATED2 |
|
Drzewo życia, harfa traw i inne opowiadania |
|
|
|
|
Wpisany przez Urszula Witkowska
|
|
Środa, 11 Styczeń 2012 21:42 |
|
Domy wieszczą w nocy katastrofę nagłą bezlitosną jasnością – śmiem sądzić, że kto nie zakocha się w tym zdaniu, wiele jeszcze książek powinien przeczytać, by docenić prawdziwą literaturę. Nie sztuka wymyślić historię. Sztuka ubrać ją w słowa tak ze sobą splecione, by stworzyły w duszach czytelników nowy świat pełen pytań, zdziwienia, chwil refleksji.
Więc kiedy w „Harfie traw” Capote domy wieszczą nocą katastrofę nagłą bezlitosna jasnością wiem już na pewno, że to jest jedna z tych książek, których nie wolno zbyć obojętnością.
|
|
LAST_UPDATED2 |
|
|
|
|
|
|
|